JURA Z10 (EB)
JURA Z10 (EB) to flagowy ekspres szwajcarskiej marki, oferujący aż 51 specjałów kawowych w czterech kategoriach: gorące, zimne, lekkie i słodkie. Wyposażony w inteligentny młynek P.R.G.2+, który automatycznie dostosowuje stopień mielenia do wybranego napoju, oraz zaawansowane procesy ekstrakcji – w tym Cold Extraction Process do prawdziwego cold brew. Sterowanie odbywa się przez intuicyjny ekran dotykowy 4,3 cala lub aplikację mobilną J.O.E.
Zalety
- Ogromny wybór napojów, także z czekoladą
- Bardzo dobra automatyzacja parzenia
- Duże pojemniki ograniczają uzupełnianie
- Personalizacja dla czterech użytkowników
- Eleganckie aluminiowe wykończenie
Wady
- Bardzo wysoka cena przekraczająca 10 tys. zł
- Gwarancja tylko 25 miesięcy dla osób prywatnych
- Masywne gabaryty wymagają dużo miejsca
- Niższa gwarancja dla firm – zaledwie 12 miesięcy
Specyfikacja techniczna
- Moc 1450 W
- Ciśnienie pompy 15 bar
- Pojemność zbiornika na wodę 2,4 l
- Pojemnik na ziarna 280 g
- Pojemność pojemnika na fusy 20 porcji
- Ekran dotykowy 4,3 cala
- Młynek stalowy stożkowy P.R.G.2+
- Regulacja wylewki do wysokości 15,1 cm
- Liczba profili użytkowników 4
- Łączność Wi-Fi Connect V2, aplikacja J.O.E.
- Funkcje Coffee Timer, Koffein Regler, Cold Extraction Process, Sweet Foam
- Wersje kolorystyczne Aluminium Black, Aluminium White
JURA Z10 (EB) pojawia się w naszych rankingach
JURA Z10 (EB) to druga generacja flagowego ekspresu szwajcarskiej marki, która trafiła do polskich sklepów w listopadzie 2025 roku w cenie 10 999 zł. Model rozszerza menu z 40 do 51 specjałów kawowych podzielonych na cztery kategorie: Hot, Cold, Light i Sweet, a sercem urządzenia pozostaje żarnowy młynek P.R.G.2+ produkowany w Szwajcarii.
To najdroższy ekspres w tym zestawieniu i jeden z najbardziej rozbudowanych funkcjonalnie na rynku. Cena i krótka jak na tę półkę gwarancja sprawiają jednak, że nie każdemu się opłaci.
Dla kogo jest JURA Z10, a dla kogo nie
Sprzęt celuje w entuzjastów kawy, którzy chcą mieć w domu pełne spektrum stylów parzenia, od klasycznego espresso po cold brew z Cold Extraction Process. Cztery profile użytkownika i możliwość regulacji niemal każdego parametru sprawiają, że model dobrze sprawdza się też w małych biurach przygotowujących do 30 kaw dziennie.
Dla kogoś, kto pije głównie klasyczne espresso lub cappuccino i nie planuje eksperymentować z zimnymi napojami, wydatek 10 999 zł trudno uzasadnić. Za podobne pieniądze można kupić dwa lub trzy ekspresy ze średniej półki, które parzą kawę równie dobrze, tylko bez czterech trybów smakowych. Skromna jak na tę cenę gwarancja, 25 miesięcy dla klientów indywidualnych i zaledwie 12 dla firm, dodatkowo zawęża grono kupujących do osób gotowych zaakceptować to ryzyko.
Co znaczą parametry JURA Z10 w praktyce
Młynek P.R.G.2+ automatycznie dopasowuje stopień i ilość mielenia do wybranego napoju, drobniej dla espresso, grubiej dla cold brew, bez ręcznej regulacji przy każdej zmianie przepisu. To realna różnica względem tańszych automatów, gdzie użytkownik sam musi pamiętać o przestawieniu młynka.
Zbiornik na wodę mieści 2,4 litra, a pojemnik na ziarna 280 gramów, czyli więcej niż w większości konkurencyjnych modeli z tego zestawienia. Przy dziennym zużyciu kilku kaw urządzenie można uzupełniać raz na kilka dni, nie codziennie, a pojemnik na fusy starcza na 20 porcji.
System spieniania HP3, zintegrowany bezpośrednio z wylewką, odpowiada za technologię Sweet Foam, czyli spienianie mleka razem z syropem lub czekoladą bez osobnego dozownika. Wymiary 32 na 38 na 45 centymetrów czynią z Z10 jeden z największych automatów w tym zestawieniu, więc warto zmierzyć dostępne miejsce na blacie przed zakupem.
Co mówią o JURA Z10 testerzy i użytkownicy
Redakcja agdmaniak.pl, opisując premierę wersji EB, chwali rozszerzenie menu z 40 do 51 specjałów i nowy system Sweet Foam, ale wprost wskazuje krótką gwarancję jako największą słabość modelu. 25 miesięcy przy użytku domowym wypada blado przy 3 latach u DeLonghi czy nawet 5-7 latach u Nivony.
Zagraniczne testy wcześniejszej wersji Z10 chwalą jakość espresso i konsystentną ekstrakcję dzięki inteligentnemu młynkowi, ale zwracają uwagę na uciążliwą w obsłudze nawigację po ekranie dotykowym przy bardziej złożonych ustawieniach. Sam wybór gotowego napoju jest prosty, komplikuje się dopiero personalizacja: moc, temperatura, ilość mleka i wybór trybu wymagają przejścia przez kilka podekranów, zanim ustawienia się zapamiętają.
Praktyczne kwestie przed zakupem
System I.W.S. z filtrem CLARIS Smart dba o jakość wody i wydłuża żywotność urządzenia, ale to kolejny koszt eksploatacyjny doliczany do i tak wysokiej ceny wejścia. Aplikacja J.O.E. pozwala sterować ekspresem zdalnie i zaparzyć kawę, zanim wejdzie się do kuchni, choć jak w większości tego typu aplikacji, jej wartość rośnie dopiero po kilku tygodniach nauki wszystkich opcji.
Krótka gwarancja to realne ryzyko przy urządzeniu za ponad 10 000 zł: serwis i części do Jury nie należą do najtańszych, a awaria poza okresem ochrony może oznaczać spory jednorazowy wydatek. Warto rozważyć przedłużoną gwarancję, jeśli sklep ją oferuje.
JURA Z10 na tle konkurencji
Philips 8000 LatteGo Pro EP8757/20 kosztuje mniej więcej trzy razy taniej i nie oferuje aż tylu trybów smakowych, ale ma czytelniejszy, duży ekran dotykowy i dwie gotowe karafki LatteGo Pro do spieniania mleka bez konieczności czyszczenia wężyków. Dla kogoś, kto nie potrzebuje czterech kategorii kawowych, to praktyczniejszy wybór za ułamek ceny.
Nivona CafeRomatica 821 idzie w zupełnie innym kierunku: brak trybów cold brew, za to możliwość zaparzenia dwóch kaw jednocześnie i solidna konstrukcja w cenie bliższej 3000-4000 zł. To sprzęt dla domu, nie dla entuzjasty szukającego technologicznego maksimum.
Czy warto kupić JURA Z10 (EB)?
Tak, pod warunkiem że budżet i styl picia kawy realnie wykorzystają cztery tryby smakowe, a nie tylko klasyczne espresso rano. Młynek P.R.G.2+ i technologia Cold Extraction Process to rzeczywiście unikalne funkcje, których nie znajdzie się w tańszych automatach z tego zestawienia.
Krótka gwarancja i cena przekraczająca 10 000 zł to jednak realne ryzyko, nie tylko liczba w specyfikacji. Kto szuka podobnej jakości espresso bez dopłacania za cold brew i cztery światy smakowe, powinien zacząć poszukiwania od Philips 8000 LatteGo Pro.
Ile kosztuje JURA Z10 (EB)?
Cena sugerowana wynosi 10 999 złotych, a model trafił do sprzedaży w Polsce w listopadzie 2025 roku.
Czym różni się JURA Z10 (EB) od poprzedniej wersji EA?
Wersja EB rozszerza menu z 40 do 51 specjałów, dodaje system Sweet Foam do spieniania mleka z dodatkami i odświeża grafikę ekranu dotykowego.
Jak długa jest gwarancja na JURA Z10?
25 miesięcy przy zakupie na użytek domowy i 12 miesięcy przy zakupie na firmę, czyli wyraźnie krócej niż u konkurencji.
Co to jest młynek P.R.G.2+?
To żarnowy młynek stożkowy, który automatycznie dopasowuje stopień i ilość mielenia kawy do wybranego przepisu, bez ręcznej regulacji.
Czy JURA Z10 przygotowuje cold brew?
Tak, dzięki technologii Cold Extraction Process, która wykorzystuje zimną wodę i wysokie ciśnienie zamiast wielogodzinnego parzenia na zimno.
Ile wynoszą wymiary JURA Z10?
Ekspres mierzy 32 na 38 na 45 centymetrów, co czyni go jednym z większych automatów w swojej klasie.
Ile profili użytkownika obsługuje JURA Z10?
Cztery profile, każdy z zapamiętanymi ustawieniami mocy, temperatury i ilości mleka.
Co mówią nasi czytelnicy
Nikt jeszcze nie ocenił tego produktu. Bądź pierwszy — wpis poniżej trafi do redakcji do zatwierdzenia.
Dodaj swoją opinię
Masz ten sprzęt i chcesz się podzielić doświadczeniem? Pomożesz innym czytelnikom podjąć decyzję. Opinia pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.
